Przejdź do treści
Płomień i wosk
Zapachy

Świeca sojowa nie pachnie — przyczyny słabego hot throw

Osiem powodów, dla których świeca ładnie pachnie w słoiku, a nic nie daje po zapaleniu. Temperatura dodania olejku, dozowanie, sezonowanie, wielkość puli i knot — z liczbami i kolejnością sprawdzania.

Autorka Marta Duda
Opublikowano
Czytanie 13 min
Dla kogo robiący świece
Płonąca świeca sojowa w słoiku, nad roztopioną pulą wosku unosi się ciepłe powietrze

Świeca pachnie pięknie, kiedy przystawisz nos do słoika. Zapalasz ją, siadasz na kanapie i po godzinie nie czujesz nic. To najczęstsza frustracja w tym rzemiośle i zwykle ma jedną z ośmiu przyczyn, które da się sprawdzić po kolei.

Zanim przejdę do listy: cold throw i hot throw to dwa różne mechanizmy i mocny zapach z zimnego słoika nie zapowiada niczego. Na zimno wąchasz olejek, który wyszedł na powierzchnię wosku. Na gorąco wąchasz olejek, który odparował z całej puli i uniósł się z ciepłym powietrzem. Pierwsze dzieje się na paru centymetrach kwadratowych, drugie wymaga rozgrzanego zbiornika o średnicy całego słoika.

Schemat drogi zapachu w świecy: olejek związany w wosku stałym, po zapaleniu wosk topi się w pulę, z powierzchni puli olejek odparowuje i unosi się z ciepłym powietrzem do pomieszczenia
Hot throw to parowanie z powierzchni puli. Mała pula to mała powierzchnia parowania — dlatego dobór knota decyduje o zapachu bardziej niż sam olejek.

1. Za mała pula wosku

Zaczynam od tego, bo to jest przyczyna numer jeden, a prawie nikt na nią nie patrzy, bo wszyscy patrzą na olejek.

Powierzchnia parowania to powierzchnia puli. Pula o średnicy 5 cm ma około 20 cm² powierzchni, pula o średnicy 7 cm ma już blisko 39 cm² — prawie dwa razy tyle. Świeca, której knot nie dociąga puli do ścianek, ma dwukrotnie mniejszy „parownik” i będzie pachnieć dwukrotnie słabiej, choćbyś wsypała do niej ile chcesz olejku.

Zanim ruszysz cokolwiek w recepturze, wypal świecę trzy godziny i zmierz pulę. Jeśli nie dochodzi do szkła, problemem jest knot i o tym jest tabela doboru, a nie zapach.

2. Za małe dozowanie

Oczywiste, ale sprawdzić trzeba, bo „na oko” to nie jest dozowanie.

Sensowny zakres dla soi to 6–8 % masy wosku. Poniżej pięciu procent świeca zwykle nie ma czym pachnieć w większym pokoju. Liczy się to na wadze, nie w mililitrach i nie w „buteleczkach”: do 240 g wosku osiem procent to 19,2 g olejku.

Dozowanie Efekt w pokoju 15–20 m² Ryzyko
3–5 % ledwo wyczuwalny brak
6–8 % wyraźny, stabilny żadne przy poprawnym knocie
9–10 % mocny, czasem duszący pocenie, knot o rozmiar wyżej
powyżej 10 % nie mocniejszy niż przy 10 % wosk nie wiąże, olejek wychodzi na wierzch

Powyżej dziesięciu procent świeca nie pachnie mocniej — to jest granica, na której wosk przestaje wiązać olejek. Nadmiar wychodzi na powierzchnię jako tłuste kropelki i pali się przy knocie, dając kopcenie zamiast zapachu.

3. Zła temperatura dodania olejku

Tu ginie najwięcej zapachu i tu najłatwiej o błąd.

Olejek dodaje się do stopionego wosku w temperaturze podanej przez producenta wosku — dla wosków kontenerowych zwykle w okolicach 65 °C, choć karty techniczne niektórych mieszanek każą dodawać nawet przy 80–85 °C. Sęk w tym, że każdy olejek ma swój punkt zapłonu, podany w karcie charakterystyki, i lotne składniki zaczynają uciekać na długo przed jego osiągnięciem.

Wosk za gorący oznacza, że część nut górnych po prostu wyparuje z garnka, zanim świeca zastygnie. Wosk za zimny oznacza, że olejek nie zwiąże się równomiernie i osiądzie w kieszeniach, które przy paleniu skończą się jako kopcenie w jednym miejscu.

Mieszaj pełne dwie minuty, powoli, bez napowietrzania. Skracanie mieszania do „chwili” jest błędem, który sama popełniałam przez pierwsze pół roku, bo wydawało mi się, że jak jest płynne, to jest wymieszane. Nie jest.

4. Za krótkie sezonowanie

Świeca sojowa testowana następnego dnia po wlaniu prawie zawsze zawodzi.

Soja to mieszanina triacylogliceroli i po zastygnięciu jej kryształy jeszcze przez wiele dni się układają. Olejek w tym czasie równomiernie rozprowadza się w matrycy wosku. Świeża świeca ma olejek nierówno rozłożony i część związaną „byle jak”.

Minimum to pięć dni. Sensownie: dziesięć do czternastu. Różnica między świecą z drugiego dnia i z czternastego bywa tak duża, że ludzie wyrzucają dobre receptury, bo przetestowali je za wcześnie.

Z zeszytu

Ta sama partia, ten sam olejek cedrowy 8 %, słoik 7 cm, knot CD 10. Wypalona w drugim dniu: zapach wyczuwalny z metra, w pokoju 18 m² praktycznie niewidoczny po godzinie. Druga sztuka z tej samej partii, wypalona w czternastym dniu: zapach wypełnia pokój po jakichś czterdziestu minutach i utrzymuje się po zgaszeniu. Nic nie zmieniłam poza czekaniem.

5. Olejek nie do świec

Nie każdy olejek zapachowy nadaje się do wosku i nie każdy nadaje się do soi.

Olejki tworzone do mydeł albo do dyfuzorów bywają zupełnie bezużyteczne w świecy, bo nie są przewidziane do odparowywania z gorącej puli. Producenci olejków świecowych podają zwykle, do jakiego typu wosku olejek testowano — soja wiąże olejek gorzej niż parafina i olejek, który świetnie działa w parafinie, w soi potrafi być cichy.

Osobna sprawa to olejki eteryczne. Bardzo wiele z nich ma niską temperaturę wrzenia i w świecy zwyczajnie się nie utrzymuje: pachną w słoiku, a po zapaleniu ulatniają się bez śladu w pierwszych minutach. Cytrusy są tu najgorsze. Jeśli komuś zależy na zapachu cytrusowym w świecy, olejek syntetyczny stworzony do świec wygra z eterycznym w każdej próbie, jaką robiłam.

6. Za mały pokój albo za duży pokój

Brzmi jak wymówka, ale to jest realny czynnik i warto go wykluczyć, zanim zacznie się przerabiać recepturę.

Świeca ze słoika 7 cm daje sobie radę z pomieszczeniem do jakichś 20 m². W salonie 40 m² z otwartą kuchnią jedna taka świeca nie ma szans i to nie jest wada świecy. W małej łazience ta sama świeca potrafi być duszna.

Sprawdzam receptury zawsze w tym samym pokoju, przy zamkniętych drzwiach, po dwóch godzinach palenia. Inaczej porównuję nieporównywalne.

7. Zmęczenie węchowe

Najbardziej upokarzająca przyczyna i zdarza się częściej, niż ktokolwiek się przyznaje.

Siedzisz w pokoju ze świecą przez godzinę i przestajesz ją czuć. Wchodzi ktoś z zewnątrz i mówi, że pięknie pachnie. Twój nos się zaadaptował — to zwyczajna adaptacja receptorów węchowych i nie ma nic wspólnego ze świecą.

Sposób na sprawdzenie: wyjdź z pomieszczenia na dziesięć minut, najlepiej na balkon, i wróć. Jeśli po powrocie czujesz zapach, świeca działa. Ja przez pierwszy rok wyrzuciłam co najmniej trzy dobre receptury, zanim ktoś mi to uświadomił.

8. Za dużo olejku, czyli powrót do punktu drugiego

Przeciążona świeca pachnie słabiej, nie mocniej, i to jest wniosek, który zajął mi najwięcej czasu.

Kiedy wosk nie wiąże olejku, nadmiar zbiera się przy knocie i w warstwie przypowierzchniowej. Przy paleniu ten nadmiar nie odparowuje ładnie, tylko się pali. Zamiast zapachu masz kopeć i knot zapchany produktami rozkładu. Świeca z dwunastoma procentami olejku potrafi pachnieć wyraźnie gorzej niż ta sama świeca z ośmioma.

Kolejność sprawdzania

Kiedy ktoś do mnie pisze, że sojowa nie pachnie, proszę o cztery liczby i idę po kolei:

Najpierw pula. Wypal trzy godziny i zmierz. Nie dochodzi do ścianek — problem jest w knocie i nie ma sensu dotykać zapachu.

Potem dozowanie, przeliczone na gramy, na wadze. Poniżej sześciu procent podnieś do ośmiu.

Potem sezonowanie. Jeśli świeca ma mniej niż tydzień, po prostu poczekaj. To nie kosztuje nic poza cierpliwością i rozwiązuje zaskakująco dużo przypadków.

Potem temperatura dodania olejku i czas mieszania. Dwie minuty, nie „chwilę”.

Dopiero na końcu zmieniaj olejek. Prawie nigdy nie jest tak, że wszystko inne było dobrze, a winny jest olejek — ale zdarza się, i wtedy najlepszym testem jest ta sama receptura z olejkiem, o którym wiadomo, że w soi działa.

Krótkie pytania, krótkie odpowiedzi

Ile procent olejku dodać do świecy sojowej?

Od 6 do 8 procent masy wosku daje najlepszy stosunek zapachu do problemów. Karty techniczne wosków kontenerowych dopuszczają zwykle do 10 procent, ale powyżej tej wartości wosk przestaje wiązać olejek, zaczyna się pocenie, a zapach i tak nie rośnie.

W jakiej temperaturze dodać olejek do wosku?

Zwykle w okolicach 65 stopni, przy woskach kontenerowych producenci podają nawet do 80–85. Kluczowe jest mieszanie przez pełne dwie minuty, żeby olejek związał się z woskiem. Za niska temperatura oznacza niepełne związanie, za wysoka — ucieczkę lotnych składników.

Ile sezonować świecę sojową przed paleniem?

Minimum pięć dni, sensownie dziesięć do czternastu. Sojowy wosk potrzebuje czasu, żeby kryształy się ułożyły, a olejek równomiernie związał. Świeca testowana następnego dnia po wlaniu prawie zawsze pachnie słabiej niż ta sama świeca po dwóch tygodniach.

Dlaczego świeca pachnie w słoiku, a nie pachnie po zapaleniu?

Bo cold throw i hot throw to dwa różne zjawiska. Zapach z zimnej świecy pochodzi z powierzchni, hot throw wymaga odparowania olejku z całej puli roztopionego wosku i uniesienia go z powietrzem. Jeśli pula jest mała, bo knot jest za cienki, nie ma z czego parować i świeca będzie cicha mimo mocnego zapachu na zimno.

Źródła

Karty techniczne surowców, normy i publikacje. Sklepowych poradników tu nie ma i nie będzie — nie są źródłem, są reklamą.

  1. Golden Brands (AAK), Golden Wax 464 — Technical Data Sheet, AAK USA. Zalecana temperatura dodania olejku i maksymalne dozowanie dla wosku kontenerowego.
  2. Cargill, NatureWax C-3 — Product Data Sheet, Cargill Industrial Specialties. Parametry topienia i wlewu; zakres dozowania olejku.
  3. Derudi, M. i in., Emissions of air pollutants from scented candles burning in a test chamber, Atmospheric Environment, t. 55, 2012. Badanie zachowania substancji zapachowych podczas spalania świec w komorze testowej.
  4. Pagels, J. i in., Chemical composition and mass emission factors of candle smoke particles, Journal of Aerosol Science, t. 40, 2009. Skład cząstek dymu świecowego w zależności od warunków spalania.
  5. Karta charakterystyki (SDS) olejku zapachowego — punkt zapłonu (flash point), Dokumentacja producenta surowca. Źródło temperatury, powyżej której lotne składniki olejku zaczynają uciekać z wosku.
hot throw cold throw olejek zapachowy sezonowanie dozowanie

Blisko tematu

Wszystkie teksty
Świeca sojowa z wydrążonym kominem pośrodku i grubym pierścieniem nietkniętego wosku przy ściankach słoika
Palenie

Dlaczego świeca tuneluje i jak to naprawić

Tunelowanie bierze się z pierwszego palenia, a nie z jakości wosku. Wyjaśniam mechanizm pamięci puli, podaję czas pierwszego palenia dla każdej średnicy i trzy sposoby ratowania świecy, która już wydrążyła komin.

11 min